środa, 27 marca 2013

Pan od przyrody ( zawsze spoko )

Dziś na przyrodzie zaczęłyśmy odwalać z moją koleżanką NATALKĄ na przyrodzie , bo to nasza ostatnia lekcja była , ( szósta ) No i siedziałyśmy przed nasza koleżanką Dianą i Sandrą . haha i NATI wymyśliła ,żebyśmy wrzucały małe kulki papierowe do kaptura Sandry , no i tak robiłyśmy , jak nauczyciel nie patrzył to jej wrzucałyśmy , a ona głupia się nie zorientowała. No ja chciałam rzucić a wtedy się nauczyciel obejżał , i takie coś do mnie ,, SPRZĄTASZ KLASĘ PO LEKCJI " a ja  do niego ,, HAHA JANEEE " i w śmiech ,


I co myślicie ,żę posprzątałam . Nieee jak się lekcja zakończyła ten stary piernik do mnie

 ,, SPRZĄTASZ KLASĘ " a ja do niego ,, NOPEEE " i sobie poszłam . LOOL gówno mi mógł zrobić 


Tak się załatwia sprawy w szkolee , haha a potem w szatni ( bo my mamie takie szAwki na kluczyk ) a Sandra akurat stała przy swojej i miał cały kaptur tych kuleczek i jej wszytko na głowę wysypałyśmy , haha ale się nie obraziła , bo to nasza BFF i cały czas takie coś sobie robimy ,


LOOL PAPIEROWE KULECZKI , TAKIE MEEGA

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz